Instruktaze

Ocena ryzyka zawodowego od firmy zewnętrznej czy w programie

Zewnętrzna ocena ryzyka zawodowego opłaca się, gdy masz kilka stanowisk i zmieniają się rzadko. Gdy stanowisk jest kilkanaście lub kilkadziesiąt, a maszyny i ludzie się zmieniają, taniej wychodzi program w abonamencie, bo każda poprawka nie jest osobnym zleceniem.

Co dokładnie kupujesz u firmy zewnętrznej

Firma zewnętrzna wykonuje ocenę ryzyka dla wskazanych stanowisk, najczęściej po wizycie u ciebie, i oddaje komplet kart do podpisu. Płacisz za stanowisko albo za pakiet, a ceny zależą od regionu, branży i liczby stanowisk, więc zawsze proś o wycenę na piśmie z podziałem na kartę i późniejsze aktualizacje.

Największa zaleta to osoba z uprawnieniami, która widziała twoje stanowiska i może odpowiedzieć na pytania inspektora. Największa wada to to, że każda zmiana po wizycie bywa kolejnym zleceniem.

Co kupujesz w programie

Program nie przyjeżdża na budowę ani do magazynu. Daje narzędzie, w którym sam albo twój specjalista BHP buduje karty szybciej, bo zagrożenia typowe dla stanowiska są już zaproponowane, a poziom ryzyka wylicza się z prawdopodobieństwa i następstw. Instruktaze kosztuje 199 zł netto miesięcznie w planie Firma do 25 pracowników i 449 zł netto w planie Zakład do 150 pracowników.

Karta z programu jest tak samo dokumentem pracodawcy, jak karta z zewnątrz. Różnica polega na tym, że to ty ją poprawiasz bez czekania na termin zewnętrznej firmy.

Rachunek dla trzech wielkości firmy

Przy trzech stanowiskach zlecenie zewnętrzne jest zwykle rozsądne, bo praca jest jednorazowa i krótka. Przy piętnastu stanowiskach zaczyna się liczyć każda aktualizacja: nowa maszyna, nowy zakres obowiązków, zmiana organizacji pracy. Przy czterdziestu stanowiskach i rotacji zleceń jest tyle, że stały abonament jest tańszy niż seria osobnych wycen.

Policz u siebie dwie liczby: ile stanowisk masz dziś i ile zmian w ciągu roku dotyka dokumentów. Pierwsza mówi, ile kosztuje start, druga, ile kosztuje utrzymanie. Zewnętrzna firma wygrywa startem, program utrzymaniem.

Wariant mieszany, który często wychodzi najlepiej

Część firm robi ocenę ryzyka w programie, a zewnętrznego specjalistę zamawia tylko do weryfikacji stanowisk o najwyższym ryzyku, na przykład prac na wysokości, przy maszynach z napędem albo z substancjami niebezpiecznymi. Wtedy płacisz za godziny eksperta tam, gdzie jego wiedza jest naprawdę potrzebna, a resztę dokumentów utrzymujesz sam.

Na co zwrócić uwagę przed decyzją

Sprawdź te punkty, zanim podpiszesz umowę z firmą albo wykupisz abonament.

  • czy wycena obejmuje aktualizacje kart po zmianie maszyn lub stanowisk
  • czy z karty powstaje też instrukcja stanowiskowa i karta szkolenia, czy to osobne zamówienie
  • kto odpowiada za treść i podpisuje dokument po stronie firmy
  • czy dostaniesz pliki do edycji, czy tylko PDF
  • jak szybko możesz dodać nowe stanowisko, gdy pojawi się nowy pracownik

Podpisy i obieg dokumentów

Karty oceny ryzyka trzeba podpisać i przechowywać razem z dokumentami pracowniczymi. Jeśli podpisów zbierasz dużo, pomaga podpis elektroniczny dokumentów z obiegiem akceptacji, bo nie gonisz kolejnych osób z długopisem. Sam program do oceny ryzyka drukuje dokumenty do podpisu tradycyjnie.

Jak to sprawdzić w godzinę

Weź jedno swoje stanowisko, na przykład magazyniera z wózkiem widłowym, i wpisz je w generatorze na stronie głównej. Porównaj wynik z kartą, którą masz dziś, i policz, ile minut zajęłaby ci poprawka. Więcej o możliwościach opisuje strona program do oceny ryzyka zawodowego, a o kosztach całej dokumentacji wpis ile kosztuje dokumentacja BHP w firmie.

Przygotuj dokumenty dla stanowiska

Wpisz stanowisko i sprawdź, jak wygląda komplet dokumentów instruktażu.

Generuj instruktaż

Zobacz także